Autor Wiadomość
LPK
PostWysłany: Wto 16:51, 06 Lut 2007    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się tego co spuścił.Kolega szefa spal pałę jak mówisz. Bo ten kumpel okazał się gejem. A Selifa się tak strasznie na niego napaliła. I zaczela się rozbierać. Ale na szczęście gej ją ostódził bo się tak napaliła jak na nikogo wcześniej. A gej to niechciał się z nią jebac. Bo powiedział ze za gówniary się nie bierze a Gość wygłupia się. Bo nic ciekawszego nie ma do roboty. A że znalazł sobie takie forum jak to to ma gdzie. Ale znajdcie mu leposze to sobie pójdzie.Rozebrał Gość.Gość się zgodziła.Gość
Gość
PostWysłany: Śro 19:08, 24 Sty 2007    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się tego co spuścił.Kolega szefa spal pałę jak mówisz. Bo ten kumpel okazał się gejem. A Selifa się tak strasznie na niego napaliła. I zaczela się rozbierać. Ale na szczęście gej ją ostódził bo się tak napaliła jak na nikogo wcześniej. A gej to niechciał się z nią jebac. Bo powiedział ze za gówniary się nie bierze a Gość wygłupia się. Bo nic ciekawszego nie ma do roboty. A że znalazł sobie takie forum jak to to ma gdzie. Ale znajdcie mu leposze to sobie pójdzie.Rozebrał Gość.Gość
Gość
PostWysłany: Pią 20:41, 17 Lis 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się tego co spuścił.Kolega szefa spal pałę jak mówisz. Bo ten kumpel okazał się gejem. A Selifa się tak strasznie na niego napaliła. I zaczela się rozbierać. Ale na szczęście gej ją ostódził bo się tak napaliła jak na nikogo wcześniej. A gej to niechciał się z nią jebac. Bo powiedział ze za gówniary się nie bierze a Gość wygłupia się. Bo nic ciekawszego nie ma do roboty. A że znalazł sobie takie forum jak to to ma gdzie. Ale znajdcie mu leposze to sobie pójdzie.
Selifa
PostWysłany: Pią 18:43, 17 Lis 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się tego co spuścił.Kolega szefa spal pałę jak mówisz. Bo ten kumpel okazał się gejem. A Selifa się tak strasznie na niego napaliła. I zaczela się rozbierać. Ale na szczęście gej ją ostódził bo się tak napaliła jak na nikogo wcześniej. A gej to niechciał się z nią jebac. Bo powiedział ze za gówniary się nie bierze a Gość wygłupia się.
Gość
PostWysłany: Pią 15:23, 27 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się tego co spuścił.Kolega szefa spal pałę jak mówisz. Bo ten kumpel okazał się gejem. A Selifa się tak strasznie na niego napaliła. I zaczela się rozbierać. Ale na szczęście gej ją ostódził bo się tak napaliła jak na nikogo wcześniej. A gej to niechciał się z nią jebac. Bo powiedział ze za gówniary się nie bierze a
Selifa
PostWysłany: Pią 7:53, 27 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się tego co spuścił.Kolega szefa spal
Gość
PostWysłany: Sob 12:39, 21 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się tego co spuścił
Selifa
PostWysłany: Sob 12:15, 21 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać i napić się
Gość
PostWysłany: Śro 14:46, 18 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala zgodziła się jebać
Selifa
PostWysłany: Śro 14:18, 18 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...Na szczęście Puciala
Gość
PostWysłany: Nie 16:41, 15 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był się troszkę pojebać...
Selifa
PostWysłany: Nie 10:34, 15 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na kurzej łapce.Był
Selena
PostWysłany: Nie 9:57, 15 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i doszli do starej chaty na
Selifa
PostWysłany: Nie 9:44, 15 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę i
doszli do
Gość
PostWysłany: Sob 23:14, 14 Paź 2006    Temat postu:

Dawno temu żył pojebaniec który założył...bandę z głupkami. Jego słabość to głupi gość który piszę jak kura pazurem.Jeden postanowił znaleść sobie lepszy umysł bo był tak głupi że nie wiedział,jak pisać 'chrząszcz". I pewnego dnia ukradł mózg kota. I łapał myszy....Jego szef wylał mleko na ziemię i ten je zlizał dokładnie, potem zachorował na ospę. Następnego dnia razem z bandą udał się...do lasu aby wyruszać komuś cipkę

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group